« Home | Viva Alemania Olé! » | Marika Gombitová-Voľné miesto v srdci(1986) » | It is not down in any map; true places never are. ... » | Mein Walkman Ist Kaputt! » | Klincz-Jak lodu bryła(1988) » | Madame-The Singles(1984,1986) » | Myslovitz-The Best Of(1995-2002) » | Myslovitz-Happiness Is Easy(2006) » | China Crisis-Difficult Shapes & Passive Rhythms, S... » | Kazimierz Górski(1921-2006) » 

Montag, Juni 12, 2006 

China Crisis

Zespol China Crisis zalozony zostal przez Garego Daly'ego oraz Eddiego Lundona ,dwoch mlodych ludzi pochodzacych z malego miasteczka polozonego nieopodal Liverpoolu,ktorzy rezygnujac z dalszej edukacji postanowili poswiecic sie czynnosci ktora lubili najbardziej,czyli muzykowaniu.
Poczatkowo grupa tworzyla dla malej ,niezaleznej wytworni Inevitable Records,pod szyldem ktorej nagrala w 1981 roku single "African & White" oraz rok pozniej "Scream At Me".Chinczycy dosc szybko zwrocili swoja tworczoscia uwage wiekszej wytworni i juz w 1982 roku mieli w kieszeni kontrakt z Virgin.
Pod koniec roku nakladem nowego labelu wyszedl debiutancki longplay zespolu o dlugiej i srednio marketingowej nazwie
"Difficult shapes and passive rhythms, Some people think it's fun to entertain".Album przynoszacy spora dawke synthpopowego brzmienia dobijal sie krotko do pierwszej 20 albumow angielskich,a single takie jak "African & White" czy u nas popularny dzieki liscie Trojki "Christian",ktory dotarl do 12 miejsca w UK.
W 1983 roku sklad grupy zasilili dwaj nowi muzycy:Gary "Gazza" Johnson oraz Kevin Wilkinson,przez niektorych byc moze kojarzony dzieki pozniejszym wystepom w skladach takich jak The Waterboys,Proclaimers czy Squeeze.W nowym towarzystwie panowie zrealizowali kolejny album studyjny,opatrzony znow nieco przydlugim tytulem "Working with fire and steel, Possible pop songs volume two".Single promujace ten longplej osiagnely dosc duzy sukces,a "Wishful thinking" zdobyl pierwsze miejsce w plebiscycie radiowej audycji "Poporama",organizowanym przez szwedzkie radio.Sukces plyty pozwolil chinczykom zaistniec szerzej na popowej scenie Zjednoczonego Krolestwa i umozliwil grupie wspolne tournee z Simple Minds w 1984 roku ,podczas ktorego rozgrzewali publicznosc przed wystepami tego bardzo popularnego wowczas bandu.
W 1985 zespol zabral sie do realizacji trzeciego albumu studyjnego.Tym razem za stolem mikserskim zasiadl nie byle kto,bo sam Walter Becker,lider i zalozyciel legendarnego teamu Steely Dan.Efektem sesji byl krazek pt:"Flaunt The Imperfection" wydany w kwietniu 1985.Produkcja ta znacznie odbiegala od wczesniejszych dokonan grupy,oferujac delikatne brzmienie pozbawione z grubsza synthpopowych wycieczek.Jak juz wczesniej pozwolil sobie zauwazyc niejaki Ryoga,Longplay spotkal sie z bardzo cieplym przyjeciem fanow i po dzis dzien jest uwazany jest za najwieksze osiagniecie w historii zespolu.Trza uczciwie przyznac-jest to niezla porcja subtelnego,miekkiego grania,a chinczycy nie poraz pierwszy prezentuja latwosc z jaka latwoscia przychodzi im tworzenie przebojowach i po prostu dobrych popowych kompozycji,ktorych na plycie nie brakuje.Mamy tu zwiewny,pogodny "Black Man Ray",ktory rownie dobrze moglby nagrac Eno,oraz single ktore sprawily ze album dotarl w Anglii do pierwszej dziesiatki w zestawnienu albumowym,takie jak "King in a Catholic Style",oraz moj osobisty faworyt "The Highest High".
Rok 1986 przynosi kolejne zmiany w skladzie(do Chinczykow dolacza klawiszowiec Brian McNeill)i przede wszystkim kolejna plyte zespolu,wyprodukowana tym razem przez duet Langer/Winstanley odpowiedzialny min za lwia czesc nagran Madness(z Absolutely na czele).Pomimo sprzyjajacych okolicznosci"What Price Paradise"nie znalazl uznania zarowno wsrod krytyki jak i fanow,choc w moim przekonaniu w niczym nie ustepuje swojemu poprzednikowi,a "The Understudy "(odnalezione po latach:) ,moglbym sluchac bez konca.
Na kolejny znak zycia od Chinskiego Kryzysu fani musieli czekac nieco dluzej niz zazwyczaj,bo az do 1989 roku kiedy swiatlo dzienne ujrzal "Diary of A Hollow Horse",ktorym znowu zajal sie Walter Becker.Nagrywany w wielu miejscach(min Londyn,Nowy York,Hawaje) album mimo dosc dobrego z dzisiejszej perspektywy "St.Saviour Square"wytypowanego wowczas na singiel,podzielil los "What price"i przeszedl wlasciwie bez echa,nie wzbudzajac wiekszego zainteresowania publiki.Dzis mozna odnalezc na tej plycie klika zacnych songow,na czele ze "Sweet Charity In Adoration" i mysle sobie ze jeszcze nie raz ludzie beda to zapomniane wydawnictwo odkrywac na nowo.
Zniecheceni prawdopodobnie malym sukcesem "Diary.." Chinczycy zaniechali na jakis czas prace nad nowymi projektami. We wrzesniu 1990 ukazala sie pierwsza powazna skladanka z najwiekszymi utworami zespolu zatytulowana "Collection, The very best of China Crisis".Na dwoch krazkach oprocz singli z lat 1981-1989 znalazlo sie kilka ciekawych,wczesniej trudno dostepnych B-sideow.Dwa lata pozniej kompletna dyskografie China Crisis uzupelnilo wydawnictwo "Diary - a collection".
Ostatnim studyjnym albumem liverpoolskiej grupy jest "Warped By Succes" z 1994,nagrany po odejsciu Johnsona i Wilkinsona,oraz rozstaniu z Virgin,dla Stardumb Records.Promowana zaledwie przez jedno nagranie singlowe "Everyday the Same" plyta ,pozostaje jednym z najsabszych, a moze nawet najlabszym z dokonan zespolu,choc i tutaj mozna znalezc kilka wartych sprawdzenia kompozycji.Uwage zwraca fakt ogromu muzycznego dystansu jaki dzieli ostatni krazek od debiutu oraz ewolucja jaka przeszli panowie z China Crisis.Od melodyjnego synthpopu zaczynajac,na smooth jazzie(?) konczac,udalo im sie zachowac wlasny ,charakterystyczny styl z ktorym sa kojarzeni zarowno przez tych mlodszych jak i leciwych juz sympatykow muzycznej spuscizny zlotej dekady lat 80.
Do dzisiejszej paczuszki jako tradycyjny BONUS dolaczam rece do ostatneij plyty Chinczykow wygrzebana z przepastnych zasobow grup dyskusyjnych,pochodzaca z roku panskiego 1994.Co by nie mowic kawal historii swiatowego internetu:D
EDIT:Widze ze marnie to wyszlo,nie obejdzie sie bez poprawek.Wszystko przez ten mundial buehehe.

Flaunt The Imperfection(1985)



Track Listings:
1.The Highest High (4.15)
2.Strength Of Character (2.53)
3.You Did Cut Me (4.18)
4.Black Man Ray (3.37)
5.Wall Of God (5.32)
6.Gift Of Freedom (4.38)
7.King In A Catholic Style (4.30)
8.Bigger The Punch I'm Feeling (4.22)
9.The World Spins, I'm Part Of It (4.14)
10.Blue Sea (4.43)

What Price Paradise(1986)



Track Listings:
1. It's Everything
2. Arizona Sky
3. Safe As Houses
4. World's Apart
5. Hampton Beach
6. Understudy
7. Best Kept Secret
8. We Do The Same
9. June Bride
10. Days Work For The Days Done
11. Trading In Gold

Diary Of A Hollow Horse(1989)



Track Listings:
1. St. Saviour Square
2. Stranger by Nature
3. Sweet Charity in Adoration
4. Day After Day
5. Diary of a Hollow Horse
6. Red Letter Day
7. In Northern Skies
8. Singing the Praises of Finer Things
9. All My Prayers
10. Age Old Need
11.Back Home

China

Warped By Success(1994)




After a four year absence, China Crisis are back. Was it worth the wait? No, I'm afraid it wasn't. I'd somehow assumed that the prolonged absence of Gary Daly and Eddie Lundon would, if nothing else, result in their first album on their new label being chock-full of China Crisis classics. _Warped By Success_ falls short of this mark, however, and may even be the group's weakest album to date. Don't get me wrong, it's not actually a bad album. It has, however, taken the China Crisis sound to an extreme, resulting in an album that's so laid-back it's finally fallen over, and so light and wispy it washes over you without making any real impact. There aren't any truly outstanding tracks of the calibre of "Black Man Ray", "Christian", "Wishful Thinking" or even "St. Saviour's Square". The current single, "Everyday The Same" is about the only track with enough of a backbone to stand up on its own. The sound of the album veers sharply between tracks that are unmistakably
China Crisis songs with their characteristic light synths, acoustic guitar and wispy vocals, and material that takes the band into new territory through the use of more contemporary dance beats.
"Hands On The Wheel" does not get proceedings off to a good start though, since the combination of sax and female backing vocals steers the track in a commercial light jazz direction that recalls the more negative aspects of Walter Becker's production on their last album. "Always" is more typically China Crisis, and that's about all that can be said about it. I've already reviewed "Everyday The Same", so there's no need to cover that one in any detail. In short, it's China Crisis with a more contemporary yet still terminally laid-back dance beat.
"Without The Love" recalls the China Crisis of old rather better than anything else so far and has a pleasant melody, as well as a distinctive bassline courtesy of ex-member Gazza Johnson. "Thank You" is a little different - it sounds almost like The Beautiful South in places - and has a distinctive "Da-rum da-do da-do" refrain in the chorus. "Hard To Be Around" is back on more familiar territory, although it does possess a sampled beat that sounds oddly out of place underneath the familiar ingredients of the China Crisis sound. "One Wish Too Many" is a short but pleasant and typically subdued instrumental. "Wishing Time" progresses from a truly ghastly intro (wailing divas repeating "Heaven") into something slightly dancy and up-tempo. The female backing vocals fit the rest of the track rather better, it's got the slightly Becker-ish vibe that the previous album had, plus some interesting synth work. Pretty good all round, even if it's a little too "white soul". Good Again" is another slightly up-tempo number, although it's fairly typical China Crisis. "Real Tears" has another one of those dance beats plus some interesting and rather atypical synth work. "Does It Pay" is pleasant enough but largely disposable. The final track, "The Way We Are Made" is a tribute to Derek Jarman and is a standard China Crisis track whose only unusual feature is a backdrop of birdsong. It's very relaxing and decent enough listening, but then so is most of the rest of the album.
Warped By Success is, overall, a disappointment. There's not much that's wrong with the album, but there's very little that's new and there's a definite lack of strong songs. True, there's always been a danger of that with the fragile China Crisis sound, but their previous albums have all had at least one outstanding single that set off the other tracks nicely. Existing fans who liked _Diary Of A Hollow Horse_ will still probably want to give this a listen - it's not that inferior to its predecessor - but those unfamiliar with the group would be advised to try a stronger early album such as _Flaunt The Imperfection_ or pick up one of the excellent compilations that exist. As it is, this album looks like being one of those releases that'll be represented by a single song ("Everyday The Same") on any future compilation. I've also got to briefly mention the artwork - while Gary Daly's "clumsy instruments" inside the lyrics booklet are fun, the cover art has a cheap look to it that suggests a budget label compilation rather than a full album. A shame that, since first impressions count.
Erland Rating: +1

Al Crawford,1994

Track Listings:
1. Hands On The Wheel
2. Always
3. Everyday The Same
4. Without The Love
5. Thank You
6. Hard To Be Around
7. One Wish Too Many
8. Wishing Time
9. Good Again
10. Real Tears
11. Does It Pay
12.The Way We Are Made


Cheers

Jedyny pozytywny aspekt w tym parszywym dniu to przegląd moich ulubionych blogów. :>
A co tam u pana peixe? no proszę, china crisis i to z takimi płytami co i ja bym nie znalazł...
a minimalne ,,buendy"? obawiam się, że większe błedy popelniają zawodnicy na boisku ( czyli, że jednak wszystko przez ten mundial :>)
POzdrowiedesein :)

Wszystko co mam dzis do powiedzenia zaczyna sie i konczy na slowie Dortmund,wiec chyba lepiej bedzie jesli po prostu zamilkne.

A ja nie doszukałem się tutaj kawałka "Forever i & i". Podobno znajduje się na stronie B jakiegoś singla z 1984 roku.
Może jest również na opisywanej płycie "Collection-The Very Best Of China Crisis". Może uda Ci się go gdzieś odkopać...
Pozdrawiam
Mariusz

Hi there!

Love your blog...especially all of the China Crisis info/uploads.

Any chance you could re-post the "Warped By Success" album? The link doesn't work for me.

Thank you!!!

Kommentar veröffentlichen