« Home | Kyuss-...And The Circus Leaves Town(1995) » | Wygrać z Niemcami(1939-2006?) » | China Crisis » | Viva Alemania Olé! » | Marika Gombitová-Voľné miesto v srdci(1986) » | It is not down in any map; true places never are. ... » | Mein Walkman Ist Kaputt! » | Klincz-Jak lodu bryła(1988) » | Madame-The Singles(1984,1986) » | Myslovitz-The Best Of(1995-2002) » 

Montag, Juni 19, 2006 

Foje-Žodžiai į Tylą(1990)

Lithuania,Vilnus/Vilnius 1989/1990

1983 saw the emergence of one of the most famous, influential and popular Lithuanian rock groups, Foje. The group cited several influences, including the sound of The Stranglers, as well as the 1980s post-punk movement (for example the notable nod to Depeche Mode on Foje's 1990 electronica album Žodžiai į Tylą). These influences were combined with the often gloomy, desperate lyrics of the band's mastermind Andrius Mamontovas.
Foje became stars of national importance in 1986 after their appearance in the festival Lituanica 86 and a musical movie Kažkas Atsitiko. The group retained their star status until their split in 1997. Their farewell show in Vilnius on May 17, 1997, was attended by some 60,000 fans. Frontman Andrius Mamontovas pursues a successful solo career to this day. During his two-decade career both as a leader of Foje and as a solo artist he has written and recorded more than 20 platinum albums, as well as masterminding the 2006 Eurovisoin entry 'We are the Winners'.

Jak travelogue, to travelogue:)Dzis odcinek z cyklu europejskie podroze, tym razem witamy w kraju naszych polnocno-wschodnich sasiadow.Na razie nie bede pisal zbyt wiele o dzwiekach jakie uslyszycie na Žodžiai į Tylą,niech muzyka mowi sama z siebie.Dzis powiem tylko,ze to lektura obowiazkowa dla wszystkich Depeszy,choc inni fani okraszonej elektronika muzy lat 80 sie nie zawioda.Lietuva rocks.

Track Listings:
1.Zodziai i Tyla
2.Krantas
3.Kita Diena
4.Mes Visi
5.Zodziai i Tyla '88
6.As Cia Esu
7.Geltoni Krantai
8.Paskutine Ziema
9.Tu Krenti
10.Tamsoje
11.Paskutine Ziema '88


Cheers

No, muszę powiedzieć, że po pierwszy przesłuchaniu te liryczne lekko utwory z zabarwieniem elektronicznych instrumentów brzmią ciekawie. Śmiem nawet powiedzieć, że brzmią bardziej ambitnie od np. Camouflage - chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest synthpop - a utwór Mes Visi ma taką znaną linię basową, którą uwielbiam:)
Ciekawa płyta, bez cienia kiczu.

Kommentar veröffentlichen