« Home | Rape me... » | Bolter-Więcej słońca(1986) » | Zmiany, zmiany, zmiany. » | Shine On You Crazy Diamond » | Visage-The Singles(1978-1984) » | Mech-Bluffmania(1983) » | Behemoth-Zos Kia Cultus(2002) » | Lombard for Pimpo » | Ex Dance-Między nami tania gra/Powrót Donalda(1987... » | Ex-Dance-Rzeka Snów(2006) » 

Sonntag, September 17, 2006 

iriver T10, czyli moje miejsce na kryptoreklamę


Germany, München/Munich 2006

Doswiadczenia ostatnich lat w temacie przenosnych urzadzen sluzacych do odtwarzania przeroznej masci dzwiekow, bolesnie uswiadomily mi, ze niezaleznie od zainwestowanych wen srodkow, nie nalezy sie po nich spodziewac, ze beda spelnialy moje wymagania.Predzej czy pozniej da o sobie znac ten czy inny feler odtwarzacza.A to za mala moc mW dzielona na dwa kanaly, a to soft przyprawiajacy uzytkownika o konwulsyjne drgawki, bez ktorego nie da sie zaimportowac na mega hiper duper playera zadnej, chocby najkrotszej nuty, czy wreszcie nagminny zwyczaj krotkiej, obliczonej na rok z hakiem zywotnosci grajka-musi pan, panie konsumencie drogi, kupic przeciez nasz NOWY, LEPSZY PRODUKT.Nie wspominajac juz nawet o roznicach miedzy gwarantowana, a realna wytrzymaloscia baterii, czy jakosci oferowanego dzwieku.Coz, jakie czasy, takie grajki.
O tym wszystkim rozmyslalem sobie przygotowujac sie do inwestycji w maly playerek o pamieci flash, ktory nadawalby sie do umilania muzycznym podkladem wycieczek rowerowych, joggingu, oraz innych sportow silowych, a niekoniecznie ekstremalnych.Przyzwyczajajac sie z wolna do mysli, ze bede skazany na kompromis, jako ze dawno skonczyly sie juz czasy, w ktorych warunki dyktowal miast wielkich koncernow konsument, zabralem sie za poszukiwania.
Jakze ogromne bylo moje zdziwienie, gdy po przekopaniu sie przez niezliczona ilosc fachowych artykulow(ktore zasialy w mej glowie jeszcze wiekszy zamet), trafilem na polskie forum portalu mp3store.pl
Wertujac poszczegolne watki,zauwazylem, ze najwieksza uwaga poswiecana jest nie produktom tak szanownych koncernow jak Apple, Sony, Samsung czy Phillips, a playerom niepozornej marki iriver, o ktorej wiedzialem wczesniej tylko tyle, ze pochazi z Poludniowej Korei(tak to oni nas 4 lata nazad zgwalcili), oraz produkuje pekate odtwarzacze HDD.Ma uwage zwrocil fakt, ze gros tematow krazy wokol malej maszynki o kryptonimie T10, a forumowicze wrecz rozplywaja sie nad mnogoscia jej zalet.Ze wzrastajacym zainteresowaniem wpisalem ten dosc tajemniczy skrot w google(spraw Panie, by wszyscy miast zadawania czesto gesto niezbyt madrych pytan, wprzody zen korzystali;) i moim oczom ukazal sie obraz malego, oplywowego, sprawiajacego wrazenie solidnosci przedmiotu.Jako ze czlek ze mnie do szybkich decyzji raczej skory, rozwazywszy napredce jeszcze raz wszelkie za i przeciw, udalem sie nastepnego dnia do lokalnego salonu AGD RTV itd sieci, ktora swoje ohydne teutonskie macki rozszerzyla juz takze na nasz kochany kraj nadwislanski i powolawszy sie na 14 tage Rückgabegarantie, zaryzykowalem.

Reszta, to juz historia.

Byc moze w dzisiejszych czasach trudno o produkt idealny, ale moglbym sie pokuscic o stwierdzenie, ze temu malemu, czerwonemu grubaskowi, ktorego widzicie na zalaczonym u gory obrazku naprawde niewiele do takiego miana brakuje.Na jednej baterii AA przy moim, raczej slusznym trybie eksploatacji trzyma kilka dni(wczoraj dokupilem akumulatory wiec moze byc jeszce lepiej;), moc wyjsciowa przy zastosowaniu sluchawek dokanalowych typu np EX-71 wystarcza w zupelnosci na zafundowanie sluchajacemu "do oporu" delikwentowi, po niedlugim czasie wizyty w Instytucie Gluchoniemych.Jakosc dzwieku wydobywajacego sie ze sluchawek, mowiac krotko powala-mowie to jako doswiadczony w tej materii podiadacz Hi Minidisca pierwszej generacji, z cyfrowym preampem Hi Definition, syconego plikami Atrac3+ w formacie nie mniejszym niz 192 k.Brzmienie irivera, podrasowane efektami przeroznej masci, wlaczajac w to dobry equalizer i system dzwieku przestrzennego SRS WOW przyprawia o ciary, gesia skorke oraz sprawia, ze albumy ktorych sluchalem dotad na CD i HIMD, odslaniaja przede mna nowe polacie dzwiekowe!Dodajac do tego wszystkiego, o czym napisalem drobny fakt, ze urzadzenie odtwarza formaty takie jak WMA, OGG(yeah!), AIF, banalnego mp3 o rozpietosci bitrate 8-320 kbps nie wspomniajac, miejsce w zaleznosci od wybranej wersji 1 GB/512 MB mozna konkretnie zagospodarowac.
Reasumujac, jesli szukacie malego przenosnego mp3 playera flash, ktory byc moze nie ma takiego zgrabnego dizajnu jak iPod Nano, ale ktory oprocz tego, ze jest zabawka wytrzymala:
-chodzi dluugo na jednej baterii
-oferuje niespotykana w tej klasie jakosc dzwieku
-odtwarza coraz bardziej popularny(i przy mniejszej wadze bijacy na glowe mp3) format OGG
a przy tym jestescie w stanie wylozyc za niego(wersja 512. wlasnie taka mam) sume zamykajaca sie w przedziale 350-400 PLN, mozecie przestac szukac, jestescie w domu.

A Jesli uwazacie, ze to, co w tej chwili splodzilem(sczerze przyznaje,znajdujac sie ciagle pod wladczym urokiem tego koreanskiego killera), przejdzcie nad tym skromnym tekstem do porzadku dziennego i z czystym sumieniem nabadzcie blyszczacego iPoda, zgrabnego Creativa, lub jakiegos innego no-name'a.Jak mawiaja, Your Choice.

PS

W zwiazku z notorycznym zasluchiwaniem sie ostatnio w muzyce skompresowanej do WMA i OGG, oraz prawie kompletnym porzuceniem mp3, zapytuje was drodzy odwiedzajacy:czy wlasne ripy mam umieszczac w w.w. formatach?A moze w dodatkowym, alternatywnym linku?Jak zwykle, czekam na wasze propozycje:.)

PS 2

Rzeczy ktore obiecalem, z pewnym opoznieniem, ale beda,o niczym(huehe) chyba jeszcze nie zapomnialem.Wybaczycie?

PS 3

Na koniec chcialbym rzec cos milego pod adresem Koreanczykow, odwiedztajacych(?) ten blog.Jako ze moj korenaski stoi na dosc mizernym poziomie, pozostane przy uniwersalnym:

TO ALL PPL From South Korea Rep, iriver and Cowon Corp..---GOOD SHIT!---KEEP IT UP!!!---

Mam od dwoch lat Irivera z serii ifp. Czytelny wyswietlacz, dobra jakosc dzwieku, ladny wyglad (pomimo czestego uzywania przez ten czas). Jest dla mnie rewelacyjny i nigdy na niego nie narzekalem.
Dzieki Peixie z te kryptoreklame bo mysle od jakiegos czasu nad zakupem "wiekszego" a ten wyglada i brzmi obiecujaco. Niech sie schowaja te wszystkie przereklamowane iPody.
Pozdr
Bredak

Kommentar veröffentlichen