« Home | iriver T10, czyli moje miejsce na kryptoreklamę » | Rape me... » | Bolter-Więcej słońca(1986) » | Zmiany, zmiany, zmiany. » | Shine On You Crazy Diamond » | Visage-The Singles(1978-1984) » | Mech-Bluffmania(1983) » | Behemoth-Zos Kia Cultus(2002) » | Lombard for Pimpo » | Ex Dance-Między nami tania gra/Powrót Donalda(1987... » 

Sonntag, September 17, 2006 

Korba

Poland, Gdańsk/Danzig 1987, 1989

Dzis zapodaje kilka nut z cyklu "malo byli znani, ale cos tam jednak wydali".Takim mianem mozna by bezproblemowo okreslic band pod tytulem Korba.Panowie rozpoczeli swe wojaze na trojmiejskiej scenie muzycznej pod koniec dekady lat osiemdziesiatych, w skladzie Kazimierz Barlasz(voc), Andrzej Kazmierczak(g), Leszek Ligeza(dr), Waldemar Kobielak(bg) i Marian Narkowicz(g).Zespol zniknal prawie tak szybko jak sie pojawil, zaznaczajac sie w pamieci mlodych ludzi hitem "Bialy rower", a efektem krotkiej, acz zywiolowej korbianej egzystencji bylo wydanie na przestrzeni dwoch lat plyt winylowych pt "Motywacje", oraz "Sto papierow".Tyle historia.

Zaczynajac tego posta mialem nie lada zagwozdke.Po co ja o nich wlasciwie pisze?Jak zgrabnie ujal to nigdys jeden z moich znajomych, to raczej "nie moja klima", poza tym materialu do przerobienia nagromadzilo sie ostatnimi czasy dosc sporo i jest o czym skrobac.Biorac jednak pod uwage wczesniejsze deklaracje o zwiekszeniu zasobow muzycznych polskich kapeli z czasow generala ukrytego za swymi nieprzeniknionymi, ciemnymi jak pinta przedniego stouta raybanami, podjalem te brzemienna w skutki decyzje i klamka definitywnie zapadla.Ladies and gentlemen, oto przed wami caly dorobek muzyczny grupy pod wezwaniem charyzmatycznego Kazika Barlasza.Na ripach czarnych, blyszczacych plyt znajdziecie spora dawke lekkostrawnego, granego z biglem rokendrolla(soft rocka?), bedacego milym, niezobowiazujacym wypelnieniem niedzielnego popoludnia.Na obu plytkach swoj slad odcisnal niejaki Bogdan Olewicz, tworca min znienawidzonej(sorry Bogus) mam nadzieje, ze nie tylko przeze mnie "Autobiografii" Perfectu.Oprocz tego, ze skrobnal on chlopakom prawie wszystkie teksty, podjal sie jako realizator opieki nad calym projektem.Coz wiecej dodac?Dla tych co nie slyszeli, bedzie to byc moze pozytywne odkrycie, dla tych co znaja, przypomnienie czasow kiedy mogli wiecej wypic i powiedziec o sobie "piekni dwudziestoletni".Ja wole posluchac sobie "Empire" Kasabiana.

PS 1

Dla wszystkich zainteresowanych,.nakladem MetalMind records ukazala sie wlasnie kompilacja zbierajaca remastery z plyt, ktore za chwile uslyszycie.Do nabycia tutej.Jak niektore zrodla donosza,ma to byc zapowiedz reaktywacji zespolu, bowiem nasi mlodziency maja jeszcze cos do powiedzeniai ogolnie czuja sie na silach.Wypada im zyczyc jeno sukcesu i tego by nie powtorzyli drogi Kombii, Papa Dance,.czy skladu Wawrzyszaka.Zatem good luck bwoys.

PS 2

Jako czlek parajacy sie grafika , nie moge nie wspomniec o okladkach winyli.Sa po prostu w pyteczke.

Korba-Motywacje(1987)



Tracklistings:
1.Gdy sobie spalem
2.A statek plynie
3.Powiedz mi, czefo chce
4.Reportaz
5.Trzeba grac i spiewac
6.Szukalem siebie
7.To palma
8.Pamietam Amsterdam
9.Brak motywacji
10.Bialy rower

Korba-Sto papierow(1989)



Tracklistings:
1.Nie mam zludzen
2.Fajne chlopaki
3.Pros do tanca
4.Skladam bron
5.Do kobiety na wyspie
6.Jaja
7.Bedziesz krolem
8.Kto wie, po co zyje
9.Malpa na urodziny
10.Na co ty jeszcze czekasz?

Cheers

Na moim blogu także dużo płyt, które wrzucam, to ,,Nie moja scena" - ale skoro ludzie o to proszą, a jak gdzies znajdę dany album , to czemu nie ... tylko także wtedy staję przed dylematem, cóż tam napisać...:D

Korba - kiedys słyszałem, lecz odeszła u mnie w zapomnienie... czas najwyższy sobie przypomniec. Okładka z drogowskazem to arcydzieło. W tamtych czasach drogowskaz wskazujący na wschód... rockandrollowo, heh:)

Pozdro!

ROb.

Takie "rodzyniaki" to fajna rzecz! Jesteście nieocenieni, muzyczni archeolodzy! Podrzucam propozycję na kolejne wykopalisko z tamtych cudownych lat osiemdziesiątych...UWAGA PEIXE skup się: singielek Oddziału Zamkniętego z Robertem Janowskim na wokalu "Spóźniony do Edenu/To koniec". Szczególnie ten drugi numer jest dla mnie najważniejszy. POWODZENIA!!!
Pozdrawiam
Mariusz

Kommentar veröffentlichen